4 gremliny, które utrudniają znalezienie pracy

W pracy Doradcy Kariery zdarza się czasem taki moment, w którym razem z klientem trafiamy na barierę z pozoru nie do przejścia. Wynika ona z różnych przekonań i uwarunkowań. Po analizie poszczególnych przypadków, zauważyłam że najczęściej pojawiają się cztery główne, które na potrzeby tekstu nazwiemy gremlinami. To właśnie one uniemożliwiają pójście dalej w procesie poszukiwania pracy. Czym jest gremlin? To taki mały, puchaty stworek, który poddaje w wątpliwość każdy Twój krok. Jedni nazywają go wewnętrznym krytykiem, małym głosem lub hejterem. Usłyszałam kiedyś, że nazwane lęki stają się o połowę mniejsze, dlatego czas te wredne stwory  sklasyfikować, żeby łatwiej było je zwalczyć.

 

WSTYD
Ten mały wredzioch atakuje zwłaszcza wtedy, kiedy trzeba ruszyć swoją listę kontaktów. Poproszenie o rekomendację lub podpowiedź gdzie jeszcze możesz szukać pracy wydają Ci się prawdziwą torturą? Nie wyobrażasz sobie  sytuacji, w której bierzesz telefon do ręki i zaczynasz obdzwaniać swoich znajomych z pytaniem, czy mogą Cię wesprzeć w procesie szukania pracy? Jeśli tak, to właśnie ten gremlin siedzi Ci na ramieniu. Słyszysz co mówi? Że to bez sensu? Że tak nie wypada? Co sobie pomyślą inni? Głośny jest prawda? No właśnie. Pamiętam klienta, którego ten skubaniec przygniótł. Nie pozwolił poinformować żony o fakcie utraty pracy. Ten klient przez kilka miesięcy regularnie „chodził do pracy”. Tak bardzo skupiał się na poczuciu wstydu, że zapomniał działać. Jego sytuacja nie uległa zmianie, ponieważ zamknął się w pokoju razem ze swoim gremlinem. W końcu się przełamał, dokładnie w chwili, kiedy zorientował się, że jego „pensje” pochłonęły prawie wszystkie oszczędności. Ty nie musisz czekać na równie dramatyczny zwrot akcji. Proszenie o pomoc nie jest niczym złym. Wcześniej czy później każdy z nas będzie przechodzić przez zmiany zawodowe, dlatego warto wyrzucić z głowy schemat „to nie wypada”. Nigdy nie wiesz kto kogo zna, jakie może otworzyć drzwi albo gdzie zobaczy ofertę życia skrojoną pod Twoje potrzeby. Zacznij od rozmowy z przyjaciółmi, rodziną, bliższymi znajomymi. Nie używaj ogólników „coś”, „kiedyś”, „gdzieś”. Powiedz, że szukasz nowych możliwości jako ten i ten, poproś o zwrócenie uwagi na oferty, projekty i możliwości, które są dopasowane do Twojego profilu. Tylko i aż tyle.

 

UMNIEJSZACZ
Moje spotkania z klientami często zaczynam od pytania, co u nich dobrego słychać. I prawie zawsze widzę zdziwienie w oczach. Dobrego? A nic Pani Kamilo. Kiedy  proszę o wypisanie swoich sukcesów, znowu widzę to przerażenie. Kiedy zastanawiamy się nad przewagami konkurencyjnymi i powodami, dla których to oni mają wygrać rekrutację, często spotykam się z ciszą. Widząc nowe CV, czasem potrzebują kilku dni na „dojście” do tego, że są tak zarąbistymi kandydatami. Dlaczego? Bo słuchają Umniejszacza, którego ulubioną zabawą jest podcinanie skrzydeł. Będzie Ci mówić, że wcale nie jesteś dobry, że są lepsi, że to co potrafisz nie jest wyjątkowe. Zrobi wszystko, byś uwierzył w swoją przeciętność. Nie słuchaj go! Na przekór wszystkiemu usiądź i spisz swoje 100 sukcesów. Co Ci teraz podszeptuje? Czyżby, że zwariowałam? 🙂 A może poddaje w wątpliwość wykonalność tego zadania? Wierz mi, dasz radę jeśli tylko zakneblujesz tego małego stwora. Taka lista rzeczy, będących Twoją dumą, skutecznie będzie zbijać tego gremlina z piedestału. Nieważne czy skaczesz z radości bo pokonałeś maraton, czy dlatego, że udało Ci się upiec ciasto. Jesteś człowiekiem sukcesu, a ta kartka będzie na to namacalnym dowodem. Noś ją ze sobą. Ja swoją mam w portfelu. Bardzo mi pomaga w chwilach największego zwątpienia.

 

SAMOŚ
Ten Stworek jest baaaardzo podstępny. To właśnie on zatruwa Ci myśli  za każdym razem, kiedy pomyślisz o profesjonalnej pomocy. Bo w końcu co to za problem napisać CV? Na rozmowie rekrutacyjnej wystarczy dobrze zagadać, oczko puścić i zbajerować rekruterkę. Doradztwo Zawodowe? Ile?!! Masz płacić stówkę? Daj spokój, lepiej iść na imprezę lub kupić sobie nową sukienunię 🙂 Rynek pracy? No co może być tutaj trudnego, siadasz wysyłasz CV i już. To takie proste. Szkolenia? Za co masz płacić, poczytaj w internecie, wszystkiego się dowiesz. Samoś zawsze będzie Ci mówić, że wszystko sobie ogarniesz. To, że popełnisz masę intuicyjnych błędów jest dla niego nagrodą. Wierz mi, czasem trzeba mu powiedzieć‐ bądź proszę cicho. Warto skrócić swoją drogę do znalezienia pracy, słuchając ludzi, dla których rynek pracy to codzienność. Jeśli chcesz wyrwać zęba możesz zrobić to za pomocą nitki i drzwi lub w ładnym salonie ze znieczuleniem 🙂 Sam wybierz, a Samosia zostaw sobie na zajęcia z DIY 🙂

 

ODCIĄGACZ
Ten Gremlin kocha wprowadzać zamęt w Twoje życie. Siadasz do wysyłania aplikacji? O nie mój drogi, jest milion innych rzeczy, które możesz zrobić. Masz przygotować się do spotkania biznesowego? Pójdziesz na żywioł, właśnie zaczyna się Twój ulubiony serial. Przegapisz KLUCZOWY odcinek? Powinieneś uaktualnić swój profil na Linkedin? A nie lepiej posprzątać? Warto pojawić się na konferencji i zbierać kontakty? W galerii handlowej są przeceny, nie można ich przegapić. Odciągacz uwielbia swoją pracę. Uaktywnia się szczególnie wtedy, kiedy masz do zrobienia coś ważnego. Jak z nim walczyć? Najprościej będzie tworząc sobie listę rzeczy, które musisz zrobić w pierwszej kolejności. 3maj się jej. Połóż w widocznym miejscu i skreślaj kolejne etapy. Postaraj się maxymalnie utrudnić Odganiaczowi zadanie. Posprzątaj na biurku, wyłącz telewizor i portale społecznościowe. Skup się na metodycznym odhaczaniu kolejnych czynności. Niech będzie to moment triumfu i zwycięstwa nad Odganiaczem.

 

oto one, nasi bohaterowie. Cztery wredoty, które trzeba jak najczęściej zwalczać. Już wiesz, z którym będziesz toczyć boje najczęściej? Życzę powodzenia i wytrwałości. I pamiętaj, że każda bitwa przybliża Cię do wygranej wojny 🙂

 

PRZECZYTAŁEM ARTYKUŁ I CO TERAZ?

  • zdefiniuj swojego gremlina,
  • zbuduj strategię zwalczania go,
  • wprowadź do swojego życia małe rytuały, wspomagające walkę.

Dziękuję za przeczytanie moich wskazówek.
Pamiętaj, że zawsze możesz do mnie napisać
Trzymam kciuki za Twój rozwój zawodowy
i życzę samych sukcesów.

doradca kariery

Przeczytane? Bardzo się cieszę!

Czas wziąć sprawy w swoje ręce! Zacznij działać, zanim znajdziesz tysiąc wymówek, dlaczego chcesz jeszcze poczekać. Nie ma lepszego momentu na rozpoczęcie swojego treningu kariery, jak właśnie teraz.

Ciekawe? Chcesz więcej?

Zapisz się na newsletter. Otrzymasz nie tylko powiadomienia o nowych treściach na blogu, ale też dwa bezpłatne autorskie poradniki, prawdziwe skarbnice wiedzy, które od ręki pomogą Ci w planowaniu Twojej kariery.

TAK, zapisuję się na newsletter
I odbieram dwa BEZPŁATNE poradniki

Już jest!

Kurs
online

Napisz sam swoje CV i LM.
Zadbaj o profil na LinkedIn.

Nowa edycja kursu pisania CV, LM i profilu na LinkedIn. Sprawdź bonusy (np. edytowalne szablony). Stwórz swoją "narzędziówkę" jak doświadczony profesjonalista!